niedziela, 27 marca 2016

Drzwi nr 62 i bonus

Przez ostatnich kilka weekendów pokazywałam  drzwi dostojne, eleganckie i bogato zdobione. Dziś dla odmiany chciałabym podzielić się zdjęciem starych, zapomnianych i odrapanych drzwi, stanowiących boczne wejście do okazałej katedry w Pilźnie. Są niewielkie, skromne, ciekawie rzeźbione i kojarzą mi się z krainą baśni. Właśnie tak wyobrażam sobie drzwi do wieży, w której siedzi uwięziona księżniczka i czeka na rycerza.
W bonusie zbliżenie na fikuśną klamkę oraz wspaniale spękaną i łuszcząca się ze starości farbę. Wygląda na to, że drzwi były kiedyś błękitne, co sprawia, że mam do nich jeszcze większą słabość.

Pilzno / Czechy



Więcej o cyklu przeczytacie tutaj.

Miłego dnia!
Marta

sobota, 26 marca 2016

Wesołego Alleluja!

Kochani, życzę Wam Świąt Wielkanocnych niosących radość i nadzieję. 
Odpocznijcie w miłym towarzystwie i znajdźcie czas na przyjemności. Mam nadzieję, że pogoda nam dopisze i będzie okazja do wiosennych spacerów. 

W tym roku nie poszalałam z dekoracjami. Całe święta zamierzamy spędzić goszcząc się u rodzinki i po prostu odpuściłam. Nawet pisanek nie malowałam i tym samym spełniłam zeszłoroczną zachciankę o naturalnych dekoracjach. Adamowi udało się upolować na bazarze białe jajka. Do tego tradycyjnie duuużo wiosennych kwiatów (tym razem w odcieniach różu), własnoręcznie zbierane w lesie bazie i gotowe. Poniżej kilka kadrów z naszej jadalni. 


niedziela, 20 marca 2016

Drzwi nr 61

Jeśli śledzicie mój profil na Instagramie, to wiecie, że ostatnich kilka dni spędziłam w Krakowie. W tym mieście zagęszczenie pięknych drzwi jest zdecydowanie ponadprzeciętne. Niestety wiele z nich jest w takim sobie stanie. Delikatnie mówią. Ja wiem, że renowacja to spory wydatek, ale może dałoby się je chociaż trochę umyć? 

Ale dzisiaj oszczędzę wam smutnych widoków i pokażę drzwi zachwycające misterną robotą. Urzekły mnie metalowe elementy wyglądające jak delikatna koronka lub cieniutka pajęczyna. Kute krary przyćmiły swoją urodą snycerkę, ale ta również zasługuje na uwagę. 

Kraków / Polska


Więcej o cyklu przeczytacie tutaj.

Miłego dnia!
Marta

poniedziałek, 14 marca 2016

Drzwi nr 60

Tak to już jest, że najbardziej okazałe i najpiękniej zdobione drzwi znajdują się zwykle w różnych świątyniach i zamkach. Nie inaczej jest u naszych południowych sąsiadów. Najpiękniejsze drzwi w całym mieście prowadzą do okazałej synagogi. Niestety objęłam obiektywem tylko środkową cześć wejścia, ale wyobraźcie sobie, że te drzwi są potrójne. 

Pilzno / Czechy


Więcej o cyklu przeczytacie tutaj.

Miłego dnia!
Marta

piątek, 11 marca 2016

Przedwiośnie w salonie

Właśnie sobie uświadomiłam, że mój salon doskonale odzwierciedla kolorystycznie obecną porę roku. 
Dziś za oknem ponuro i deszczowo. Szarość ścian i kanapy idealnie do tej aury pasują. Ale gdy wiatr przewieje ciemne chmury, pojawia się niebieskie niebo. Niebieskie jak moje krzesło przy biurku. A białe meble są jak leniwie sunące obłoczki, które często obserwuję wyglądając przez okno.
Drewniana szafa i stolik mogłyby być kolorystyczną metaforą pni drzew i krzewów, które ciągle jeszcze nie mają liści, a brązowo-bure dekoracje na półeczce to przecież barwy ziemi.

W moim salonie, dostrzeżecie w różnych miejscach zielone roślinki. Jestem pewna, że gdy się rozejrzycie podczas spaceru, to też już zobaczycie pierwsze przebiśniegi, pąki i zielone pędy rożnych rośli.  Jeśli dodać do tego obrazka kolor nieba podświetlanego przez zachodzące słońce, to i różowy fotel odnajdzie się nieźle w tej układance ;)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...