Tydzień temu wróciłam z pięknego miasteczka na południu Austrii. Oczywiście jak zwykle wśród zdjęć znalazło się kilka, których głównymi bohaterami są drzwi. Pewnie będą się tu sukcesywnie pojawiać. Dziś na pierwszy ogień idą te, które zachwyciły mnie najbardziej - wielkie, stare, odrapane, z obłędnymi wprost okuciami i ciekawie rzeźbionym portalem. No i to co najważniejsze... są szaro-niebieskie ;)
Graz / Austria
Więcej o cyklu przeczytacie tutaj.
Miłego dnia!
Marta
