niedziela, 19 czerwca 2016

Drzwi nr 74

Tydzień temu wróciłam z pięknego miasteczka na południu Austrii. Oczywiście jak zwykle wśród zdjęć znalazło się kilka, których głównymi bohaterami są drzwi. Pewnie będą się tu sukcesywnie pojawiać. Dziś na pierwszy ogień idą te, które zachwyciły mnie najbardziej - wielkie, stare, odrapane, z obłędnymi wprost okuciami i ciekawie rzeźbionym portalem. No i to co najważniejsze... są szaro-niebieskie ;)

Graz / Austria


Więcej o cyklu przeczytacie tutaj.

Miłego dnia!
Marta

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Drzwi nr 73

Podoba mi się jak te drzwi przełamują konwenanse. Zabytkowa kamienica, monumentalna oprawa, świetne klamki a do tego nietypowy kolor. Bo w życiu trzeba mieć fantazję ;)

Ołomuniec / Czechy


Więcej o cyklu przeczytacie tutaj.

Miłego dnia!
Marta

czwartek, 9 czerwca 2016

Życie w ciągłej zmianie - pomysł na sypialnię

Chce mi się zmian. W mieszkaniu. To w sumie nic nowego. Są takie pomysły, które dojrzewają w mojej głowie już od dawna, ale ciągle jakoś się nie składa, żeby się nad nimi poważniej zastanowić, zweryfikować i wprowadzić w życie. Może jak się nimi z Wami podzielę, to będę o krok bliżej realizacji?

Tym razem padło na sypialnię. Od początku wiedziałam, że nie chcę jej zagracać, ponieważ jest naprawdę maleńka. W jednej połowie pokoju stoi komoda, nad którą wiszą półki dumnie eksponujące różne dekoracyjne graty. Na przeciwko komody mamy regał zapełniony skrzynkami po winie pełniącymi rolę szuflad oraz stojak na gitarę mężulka ze wzmacniaczem. Drugą połowę pokoju zajmuje nasze łóżko. Jeśli nie liczyć skrzyneczki i dwóch kwiatków na parapecie, nie ma tu żadnych dekoracji. Ściany są puste. 


poniedziałek, 6 czerwca 2016

Pomysł na dom - szkło i klasyka

Uwielbiam jasne wnętrza i wielkie okna. Bardzo podobają mi się domy, które mają przeszklone ściany. Nie chcę myśleć o tym jakim wyzwaniem jest ich mycie. Wolę marzyć, że kiedyś będę szczęśliwa posiadaczką domku z widokiem na jezioro lub góry, z dala od wścibskich spojrzeń sąsiadów. Wokół tylko natura, którą można podziwiać nie ruszając się z kanapy w salonie. 
W moich marzeniach taki domek ma tradycyjny kształt ze spadzistym dachem i jest zbudowany z naturalnych materiałów. Myślę, że przerobiona, stara, drewniana stodoła całkiem nieźle by się nadawała. Choć współczesne projekty też są niczego sobie. Zresztą sami zobaczcie.


niedziela, 5 czerwca 2016

Drzwi nr 72

Te drzwi są najprostsze z prostych. Nie mają żadnych ozdobnych rzeźbień, okuć, nadproży, itp. A mimo to chcę je Wam pokazać. Bo te drzwi to dowód, że nie trzeba wydawać ogromnych pieniędzy na zakup starego zamku, żeby mieć piękne wejście do domu. Tutaj całą robotę robią rośliny i głęboki, zielony kolor. Wystarczyło pnące się dzikie wino i jedna, duża donica, żeby stworzyć idealną oprawę dla skromnego wejścia. I nie, nie są to drzwi ze słonecznej Italii, choć jak na nie patrzę, to od razu myślę o wakacjach ;)

Wrocław / Polska

 
Więcej o cyklu przeczytacie tutaj.

Miłego dnia!
Marta
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...