piątek, 23 stycznia 2015

Marzy mi się... kanapa

Jak na pewno zdążyliście się zorientować, mieszkanie urządzamy trochę na raty. Po części dlatego, że pomysły muszą w nas dojrzeć. A po części dlatego, że aby je zrealizować, trzeba najpierw uzbierać kasę. I tak na przykład od kilku lat na wymianę czekają meble wypoczynkowe. Niby jest na czym siedzieć, ale... 
Gdybym miała na naszą kanapę spojrzeć jak na kobietę, to powiedziałabym, że jest już w wieku mocno dojrzałym i widać, że jest zmęczona życiem :) Obawiam się, że gruba warstwa makijażu (w postaci narzuty) nie jest w stanie ukryć jej niedoskonałości. Figura nie taka jak być powinna. To samo z kolorem "cery". Zdecydowanie nadszedł czas, żeby wysłać ją na jakieś dłuższe wczasy i wymienić na nowszy model.
Od pewnego czasu próbujemy znaleźć kanapę, która będzie nam się podobała i będzie w osiągalnej dla nas cenie. Niestety, chyba jeszcze takiej nie wyprodukowano ;)
Założenia są takie:
- musi być 3-osobowa
- musi mieć wysokie oparcie
- fajnie gdyby się rozkładała, ale powoli odpuszczam ten warunek
To co do tej pory widziałam w sklepach niestety najczęściej nie spełnia naszych założeń. Głównie ze względu na wysokość oparcia. Taka teraz moda, że kanapy kończą się (jak dla nas - wielkoludów) w połowie pleców. Dodatkowo obicia są raczej koszmarne. A jak już jest jako tako, to cena zwala z nóg :( No cóż, ktoś inny wygrał ostatnio kumulację w totka więc na nową kanapę będziemy musieli jeszcze trochę poczekać. Ale...

Nie poddaję się i nie ustaję w poszukiwaniach. Przeczesuję otchłanie internetu i wynajduję coraz to nowe cudeńka (czemu ich nie ma w sklepach???). Na początku szukałam kanapy o prostej, uniwersalnej formie. Takiej, która za 10 lat nadal będzie modna. Ale im dłużej szukałam, tym częściej trafiałam na kanapy pikowane. I znalazłam coś, co bez zastanowienia wstawiłabym do salonu. 
Oto ona - sofa Mustangen



Niestety w Polsce na razie nikt jej chyba nie sprzedaje. Chociaż może to lepiej, bo 4 tysiące euro to zdecydowanie nie nasza półka cenowa. Podoba mi się, że kształty ma trochę retro, ale bez przesady. I fajne są te drewniane nóżki. A co Wy o niej myślicie?

Ale to nie koniec moich odkryć. Przeglądając zdjęcia sof z wysokimi oparciami trafiłam na Polę i na jej producenta - polską firmę SITS. Znacie? Ja nie znałam. Co za niedopatrzenie!!! Sits produkuje różnego rodzaju kanapy i fotele. Mają świetny design i ogromny wybór materiałów. Moim zdaniem jest to naprawdę światowy poziom. Zresztą sami zobaczcie.









To tylko ułamek kolekcji. Zajrzyjcie na ich stronę - tam jest tego dobra o wiele więcej. 
Cieszę się, że mamy w Polsce producentów takich fajnych mebli. Po tej mizerii, którą widziałam w sklepach byłam załamana, ale powoli odzyskuję wiarę w zdolnych rodaków. I nie, nie jest to post sponsorowany (chociaż szkoda, bo na pewno, któraś z sof w ramach barteru doskonale zadomowiłaby się w moim salonie). Po prostu uważam, że takie firmy trzeba promować :) Zresztą znacie mnie, nie robię tego po raz pierwszy.

Ciekawa jestem, która kanapa najbardziej Wam się podoba? Ja mam problem, żeby się zdecydować na jedną ;)

Errata: Okazało się, że nieświadomie wprowadziłam Was trochę w błąd. Firma Sits to połączenie szwedzkiego designu i polskiej produkcji. Jak widać na załączonych obrazkach jest to doskonały mariaż ;)

Miłego dnia!
Marta

51 komentarzy:

  1. Teraz już rozumiem czego szukasz :) Jak tylko wpadnie mi coś w oko to dam znać! Gybym była na Twoim miejscu to z tego SITS wybrałabym Poppy, boska :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na początku szukałam podobnej do Twojej, tylko ja nie mogę mieć narożnika, no ale chyba wizja się zmieniła jak zobaczyłam te zdjęcia

      Usuń
  2. Rewelacyjne są te kanapy i fotele! chyba bym się nie umiała zdecydować na jeden model ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie! strasznie ciężko wybrać tę jedyną. Może jak się wypróbuje jest łatwiej coś zdecydować?

      Usuń
  3. Wszystkie kanapy przez Ciebie zaprezentowane mogłyby stanąć w moim mieszkaniu ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak pomyślałam:) I w sumie jest to trochę niesamowite, bo zwykle spośród wielu kanap producenta podoba nam się jedna, może dwie. A tutaj wszystkie mają w sobie to coś!

      Usuń
  4. Mnie się ta różowa na cieniutkich nóżkach podoba :) Firmę znałam, ale też chyba ich ceny są dość wysokie.
    Jak Ci się podobają sofy pikowane, to może mam coś dla Ciebie. Jak tylko będę miała możliwość, to zrobię zdjęcie i Ci prześlę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta różowa też mi się bardzo podoba. Jest tym, czego szukałam na początku - prosta, uniwersalna. Ja nie mogę mieć zbyt teatralnej kanapy, bo nie będzie mi pasowała. Dlatego skłaniam się albo do czegoś w stylu tej z pierwszego zdjęcia, albo właśnie do takiej jak ta różowa (jest też w szarej wersji). Pozostaje jeszcze obrabować jakiś bank ;)

      Usuń
  5. fajne są i troche mi przypominaja te z ikea na bazie ich sławnego fotela.. nie myslalas o tej ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam, ale ma ją połowa rodziny i znajomych więc odpada :P

      Usuń
  6. Uszaki są świetne!Też mi się marzą, jeszcze takie w ludwikowskim stylu. Pamiętam moi dziadkowie mieli kiedyś taką rozkładaną amerykankę.Całkiem fajnie się prezentowała:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś sobie sprawię taki uszak i Tobie też takiego życzę :)

      Usuń
  7. Znam tą firmę bo też przerabiam temat kanapu,ale ceny...Eh znam temat urządzania powoli a też nie posiadam aż takiej liczby pieniędzy by wywalić Czarną Wiedźmę Opornika i jeszcze kilka innych gadżetów z domu...Ja zakochałam się w firmie mebelplast livingroom. Już wybrałam ich kanapę, ale na tą chwilę ciułam grosz do grosza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. design na światowym poziomie, ale ceny niestety też. Dlatego kanapa ciągle pozostaje w sferze marzeń. Ale widzę też plusy - zanim uzbieram kasę, będę miała dużo czasu na myślenie, która wybrać :)))
      Dzięki za podpowiedź z mebleplast - zaraz sobie obejrzę ich ofertę.

      Usuń
  8. JA się dzisiaj dowiedziałam o tych kanapach od kolezanki....geanilne,...jak mi dzieci wyrosną z brudzenia to zakupię na pewno.....i materac dla gości:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, u nas materac dla gości jakiś się znajdzie dlatego powoli rezygnuję z wizji rozkładanej kanapy ;)

      Usuń
  9. Wszystkie one śliczne... Tez bym nie wiedziała co wybrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uff, na szczęście póki co brak kasy więc mam czas na myślenie :)

      Usuń
  10. Ta z ósmego zdjęcia (w szarościach z dwiema poduszkami) skradła mi serce. Oj z chęcią pozbyłabym się naszej dla tamtej właśnie. Jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo podoba mi się jej kolor i kształt, ale wydaje mi się trochę niska. Może gdyby wymienić jej nóżki na nieco wyższe?

      Usuń
  11. Nooo, ta ostatnia też byłaby idealna! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta ostatnia to połączenie szukanej przeze mnie prostej formy i pikowania guziczkami. Baaardzo mi się podoba. Trudno wybrać tą jedyną, prawda? :)

      Usuń
  12. Dla mnie piąta od końca byłaby idealna :) Nie przepadam za wyszukanymi kształtami, a ta jest taka właśnie nieprzesadzona jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest bardzo ładna. Niby prosta, ale podłokietniki jednak nieoczywiste. I kolor wspaniały!

      Usuń
  13. Fajne, naprawdę! Te polskie wyglądają jak to, czego szukasz. Mam nadzieję, że cena Was zadowoli i będziecie mieli wymarzony, nowy mebel. My swoją kanapę kupiliśmy w Agata Meble, oparcie oczywiście - tak jak mówisz - do połowy pleców, choć wielkoludami nie jesteśmy. Ale ma wygodne poduchy i to o nie się opieramy, nie bezpośrednio o oparcie. No i rozkłada się, co przy naszej częstotliwości przyjmowania gości na nocleg ma ogromne znaczenie. Powodzenia w poszukiwaniach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja spędzam na kanapie dużo czasu z laptopem na kolanach. Muszę móc wygodnie oprzeć plecy, tak żeby mi kręgosłup nie wysiadł, dlatego takie ważne jest dla mnie wyższe oparcie. Poduchy nie wystarczą :(

      Usuń
  14. My także bardzo długo szukaliśmy sofy, która spełniałaby nasze oczekiwania. Wszystkie były albo za duże, albo nie rozkładały się itd. itp.. W końcu zdecydowaliśmy się na zakup sofy na wymiar, od producenta. Zdecydowaliśmy się na firmę Żakard http://zakard.com/ . Bazując na wzorze sofy EKTORP (Ikea) stworzyli nam ekstra mebel, bardzo dobrej jakości. Na ich stronie jest kilka przykładów wzorów, ale możesz je zmieniać i dostosowywać do swoich potrzeb. mają bardzo duży dostęp tkanin. A cena jest zdecydowanie przystępna :) Sofę, z ostatniego zdjęcia przypomina trochę ta: http://zakard.com/Product/Art,167#prettyPhoto . Oczywiście wymaga kilku zmian :) Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Dobra Kobieto!!! nie znałam tej firmy. Zaraz lecę zobaczyć co oferują.
      pozdrowionka :)

      Usuń
    2. ta ciekawa, gdyby kilka drobnych zmian wprowadzić to kto wie?
      http://zakard.com/Product/Henk,55#prettyPhoto%5Bgal%5D/0/

      Usuń
    3. Nie ma sprawy:) tej sofy nawet nie widziałam, ale coś by z niej było :) naprawdę polecam firmę i nie jest to żadna reklama - po prostu jestem zadowolona. Jesli chciałabyś sprawdzić jakość wykonania, to oni robią meble do wszystkich kawiarni Grycan. Powodzenia, Magda Natanek :)

      Usuń
  15. Martuś, widziałam fotele SITS na żywo i są genialne i bardzo wygodne. I bardzo precyzyjnie wykończone...polecam :) sofy nie było, ale jak mniemam będzie na tym samym wysokim poziomie wykonania. do tego fajna strona i aplikacja, są bardzo otwarci na klienta i architektów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Znam Sits! Sama trafiłam na tą firmę szukając kanapy do siebie kilka lat temu, i już wtedy byłam nią oczarowana. Szczęśliwie stałam się posiadaczką jednego z ich modeli. Mimo, że kanapa musiała być wciągana na pierwsze piętro przez okno, opłacało się. Nie dość, że jest piękna to do tego bardzo wygodna, a do tego w wymarzonym kolorze, bo firma jako jedna z nielicznych szyje z materiałów powierzonych. Wymarzyła mi się kanapa w kolorze malinowym, którego nie było w ofercie firmy. Zakupiłam więc materiał, który mnie interesował w hurtowni, a Sits bez problemu zrealizował zamówienie. POLECAM! Niestety jest to firma skandynawska tylko produkująca w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, a ja zrozumiałam, że wzornictwo, owszem skandynawskie, ale firma i produkcja polskie. No nic, uznajmy, że "tymi ręcami" robione też się liczy jako made in Poland ;)
      Dobrze wiedzieć, że szyją z materiałów powierzonych. To daje im ogromnego plusa!

      Usuń
  17. domnaskrajulasu.blogspot.com24 stycznia 2015 22:19

    Sofa Mustangen przecudna! Szkoda, że mój mąż upiera się przy narożniku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie narożnik odpada, bo nie mam na niego miejsca, ale widziałam kilka fajnych. Mam wrażenie że w sklepach jest większy wybór narożników niż zwykłych sof.

      Usuń
  18. Poznałam Sits na konferencji i już poleciłam znajomym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że ich produkty są naprawdę godne polecania :)

      Usuń
    2. Taką wymarzoną kanapę możesz zamówić u tapicera, pokazać zdjęcia, dobrze obmyślić wymiary. Gdy poszukasz tapicera za miastem to naprawdę ci się opłaci.

      Usuń
  19. Hmmm dobra kanapa wprowadza duże zmiany do wnętrza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. racja, dlatego tak trudno się zdecydować, bo konsekwencje duże

      Usuń
  20. Hm, no to Martuś masz nad czym myśleć :) Podoba mi się wiele z tych, które zaprezentowałaś. Ciężko wybrać jedną :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ciężko. I choć bardzo podoba mi się ta z pierwszego zdjęcia, to boję się, że za 3 lata ten model będzie totalnie passe. A ja chciałabym coś uniwersalnego, żebym za chwilę nie musiała zbierać pieniędzy na kolejną kanapę. Z drugiej strony fajnie mieć oryginalny mebel. No trudny wybór przed nami. Czuję, że to jeszcze trochę potrwa ;)

      Usuń
  21. Moim faworytem jest ta z pierwszego zdjęcia i żółty fotel z trzeciego od dołu. Jestem jednak ciekawa, co Ty ostatecznie wybierzesz? Zdecydowałaś się już?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trudno się zdecydować. Najbardziej podobają mi się ta z pierwszego, różowa z piątego i ostatnia, ale chciałabym ją w szarym obiciu. I szary fotel uszak z kolorowymi guziczkami :)

      Usuń
  22. Kurcze te uszatkowe kanapy z " guzikami" cudowne! Marzy mi się wymiana mojej na nowa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest właśnie POLA dzięki której trafiłam na firmę sits

      Usuń
  23. Absolutnie zachwycają mnie kolory! I jeszcze jeden szczegół, który kocham, a który jest taką wisienką na torcie, czyli kolorowe guziki przy pikowaniu. Wyglądają jak rozsypane na obiciu M&M's. Bardzo smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, guziczki są rewelacyjne. To właśnie przez nie zaczęłam rozmyślać nad taką pikowaną uszata kanapą :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...