niedziela, 1 marca 2015

Drzwi nr 8

Chyba mam słabość do drzwi w wyrazistych kolorach. Może dlatego, że fajnie przełamują szarzyznę otoczenia i przyciągają wzrok. Nie potrzeba im ozdobnych rzeźbień, fikuśnych klamek, itp. Kolor załatwia sprawę. Drzwi, które dzisiaj pokazuję dodatkowo wspaniale komponowały się kolorystycznie z dzikim winem, porastającym dom. Gdy robiłam zdjęcie, listki zaczynały właśnie nabierać bordowej barwy, dokładnie takiej jak kolor starych drzwi. Myślę, że pod koniec października wygląda to jeszcze piękniej.

Zagrzeb / Chorwacja


 Więcej o cyklu przeczytacie tutaj.

Miłego dnia!
Marta

8 komentarzy:

  1. Cudnie! Bardzo lubię takie widoki i klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie sposób się nie zatrzymać koło takich uroczych zakątków

      Usuń
  2. Chciałabym pomieszkać w takim miejscu choć przez chwilę ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że gdzieś bliżej nas da się znaleźć równie piękne miejsca. Ciekawe czy komuś przyszło kiedyś do głowy, żeby planować wakacje pod kątem zamieszkania na chwilę w takim zakątku?

      Usuń
  3. Uwielbiam na Twoim blogu kącik poświęcony drzwiom;) Po raz kolejny znalazłaś piękne drzwi. Pozdrawiam i czekam na kolejne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam w każdy weekend na nową porcję :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...