niedziela, 14 lutego 2016

Drzwi nr 56 i coś jeszcze

Są takie miasta, do których lubię wracać i które zawsze pozytywnie mnie nastrajają. Jednym z nich jest Wrocław. Więcej o tym, co mi się tam podoba, napiszę już wkrótce w jednym z kolejnych postów. A dzisiaj mam dla Was piękne drzwi sfotografowane w zabytkowej części miasta. Podobają mi się, bo łączą różne elementy, które lubię: cegłę, rzeźbiony kamienny portal i kolorowe, drewniane skrzydło. Do tego kuta klamka i białe obramowanie, które pięknie uwydatnia wszystkie elementy. Niby dużo tych rożnych dekoracji, ale ładnie się ze sobą komponują.

Wrocław / Polska


We Wrocławiu zrobiłam również poniższe zdjęcie. Szłam sobie ulicą, trochę rozglądałam się na boki, trochę patrzyłam pod nogi. Gdy nagle coś mnie tknęło, żeby spojrzeć w niebo. I zobaczyłam taki oto obrazek. Dziś wszyscy gadają o miłości więc ja postanowiłam podzielić się z Wami tą właśnie fotką. Bo ja tu widzę miłość, zdecydowanie :)


Więcej o cyklu przeczytacie tutaj.

Miłego dnia!
Marta

4 komentarze:

  1. Jedne z najładniejszych drzwi jakie widziałam! :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie da się przejść obok nich obojętnie:) Bardzo mi się podobają i zachwyca mnie dbałość o szczegóły przy odnawianiu. Zauważyłaś ten żelazny element wmontowany w stopień, służący do otrzepywania butów z błota i śniegu?

      Usuń
  2. My własnie wybieramy się w ten weekend do Wrocławia i już nie mogę się doczekać. Piękne kadry :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Wam dobrze! Mam nadzieję, że będziecie mieli piękną pogodę na spacerowanie.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...