czwartek, 5 grudnia 2013

Trochę inny wianek

Moja Mama co roku dekoruje dom własnoręcznie robionymi świątecznymi stroikami, ale nigdy nie było u nas tradycji plecenia wianków. Mam na myśli oczywiście wianki świąteczne, bo takie zwykłe, z polnych kwiatków plotłam w dzieciństwie bardzo chętnie i dumnie nosiłam na głowie.
W tym roku postanowiłam pierwszy raz coś samodzielnie w temacie wianków świątecznych wykombinować. Niestety zielonych gałązek nie miałam pod ręką. Pod blokiem żadna choinka nie rośnie, a gdyby nawet, to przecież i tak bym jej nie ogołociła, bo tu hurtowa ilość zielska byłaby potrzebna. Brzozowego zagajnika też brak w okolicy więc i cienkich, giętkich gałęzi nie ma gdzie zebrać. Doszłam więc do wniosku, że to nie będzie nic tradycyjnego i rozejrzałam się po mieszkaniu, zastanawiając co by tu wykorzystać. Mój wzrok padł na górę kartonów po drzwiach do regałów i wtedy mnie olśniło. 


Z kartonów wycięłam kilka obręczy, które skleiłam ze sobą i oplotłam rafią. W ten sposób powstała baza wianka, do której klejem do wszystkich rodzajów powierzchni przykleiłam jedną warstwę pierniczków. Gdy klej wysechł i upewniłam się, że pierniczki nie próbują wybić się na niepodległość, przykleiłam drugą warstwę ciastek w nieco mniejszym rozmiarze. Dodałam też plastry suszonych cytrusów (pomarańcze i mandarynki wysuszyłam kiedyś na kaloryferze). Z efektu jestem całkiem zadowolona, a wianek ma dodatkowe walory - zapachowe ;) Następnym razem będę pamiętała, żeby piekąc pierniczki zostawić więcej sztuk bez dziurek, bo to chyba jedyny mankament.





A Wy robicie wianki świąteczne? Gdybyście chcieli spróbować podrzucam kilka inspiracji. Choinkowe gałązki, bombki, orzechy, szyszki, wstążki, dzwoneczki, a nawet korki od wina i kłębki wełny - wszystko może się przydać. I okazuje się, że świąteczne wianki wcale nie muszą być okrągłe ;)






źródła: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

Dzisiejszy post sponsorują literki P i A oraz cyferka 5 :)
A już jutro kolejny post w ramach Projektu Adwentowego. Znajdziecie go wchodząc TU i klikając w cyferkę 6.

Miłego dnia!
Marta

51 komentarzy:

  1. fajny ten piernikowy wianeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny Ci wyszedł. bardzo oryginalny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potrzeba matką wynalazku... i kreatywności ;)

      Usuń
  3. ojej jaki cudny!!!:))) koniecznie wysyłaj do mnie zdjęcie, bo niebawem będzie post z Waszymi wiankami:)))))
    ślicznie Ci to wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      A które zdjęcie najbardziej Ci się podoba?

      Usuń
  4. Świetny i słodki pomysł! Podziwiam za kreatywność. Mnie podoba się również ten ostatni wianek z inspiracji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też, fajne są te dzwoneczki :)

      Usuń
  5. wow! znowu mnie baaardzo pozytywnie zaskoczylas :) jaki Ty masz cudny talent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eeeeee, bo się zacznę rumienić :)

      Usuń
  6. Wianek piękny, tylko pierniczków trochę szkoda;) Bo takie z choinki można wciągnąć, a z klejem już niekoniecznie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z korków po winie jest świetny:D

      Usuń
    2. pierników mam hurtową ilość więc jeszcze jest co wcinać ;)
      korkowy wianek bardzo mi się podoba, szkoda, że nie mam tylu korków

      Usuń
  7. Uwielbiam pierniki, a Twoj wianek cudowny :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okazało się, że pierniki nadają się nie tylko do jedzenia ;)

      Usuń
  8. no i świetny!!! najlepszy spośród wszystkich inspiracji, jakie pokazałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ z Ciebie pomysłowa dziewuszka:-) Super wyszło! Ja w w/e planuje dekoracje domowe więc chętnie skorzystam z Twoich inspiracji:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi, że się podoba i cieszę się, że inspiracje się przydadzą ;)
      czekam aż pokażesz efekty!
      pozdrowionka

      Usuń
  10. świetnie to sobie wymyśliłaś :)))))
    uwielbiam suszone plasterki owoców :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koncepcja rodziła się w trakcie tworzenia, ale jestem z efektu całkiem zadowolona :)

      Usuń
  11. Bardzo mi się podoba ten wianek, a jakie piękne te Twoje pierniczki! zainspirowałaś mnie też tym wiankiem z orzechów i szyszek modrzewiowych, może sobie zrobię taki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też za mną chodzi ten szyszkowo-orzechowy wianek. Może sobie zrobię drugi?

      Usuń
  12. Ależ apetyczny ten wianuszek :))Aż mi ślinka pociekła na takie pierniczki,chyba w sobotę się wezmę za wypieki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już ci zazdroszczę tych zapachów, które cię czekają w sobotę :)

      Usuń
  13. Jaki piękny i słodki, u mnie łasuchy zjadły by pierwszego dnia:)
    pozdrawiam
    aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. porcja pierniczków dla łasuchów i porcja na wianek ;)

      Usuń
  14. Dziewczyno Twoja kreatywność momentami mnie wpędza w kompleksy!!!
    Pomysł wianka przegenialny, wykonanie przepięknę!!!

    Jestem pod ogromnym wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam, oj tam, bez przesady :)
      pozdrowionka

      Usuń
  15. Ale masz oryginalną ozdobę! :) Cudny wianek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby nie brak gałązek pewnie nie byłoby tak kreatywnie ;)

      Usuń
  16. Kochana, potraktowałaś ciastka klejem??? Żartuję, bo ja bym je zjadła:-)
    Co ja tu będę słodzić, już sam wianek jest słodki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noooo, i zastanawiałam się, czy wsiąknie, czy sklei ;)))

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. i smakowicie pachnie, ale tego się nie da przekazać
      pozdrawiam

      Usuń
  18. Bardzo pomysłowy ten Twój wianek :))) Patrząc na niego czuję zapach pierniczków,,,
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomysł narodził się z potrzeby chwili :)
      pozdrowionka

      Usuń
  19. Ależ on apetyczny!, wyszedł superowo. Chyba jednak szkoda by mi było pierniczków, bo wyglądają mniam mniam. Mam takie dwa od Ciebie, chętnie bym schrupała, ale dzielnie trzymam do powieszenia na choinkę :). Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam pierniczków pod dostatkiem więc nie było mi szkoda tych kilku :) a poza tym zawsze mozna upiec kolejną blachę ;)
      uściski

      Usuń
  20. Chylę czoła... Rewelacyjny pomysł i wykonanie!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo podoba mi się ten piernikowo-cynamonowy wystrój, ładnie i apetycznie a więc nic dodac, nic ująć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Miszko, ja też jestem całkiem zadowolona z efektu :)

      Usuń
  22. Doczekałam się sesji tego cuda :-) Na żywo wygląda jeszcze cudniej i bardziej smakowicie! Pomysł mega oryginalny! I widzę, że ze stolika wianek powędrował na półeczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żeby nie kusił i żeby się małe, dziecięce rączki do niego nie dobierały :)

      Usuń
  23. świetny pomysł:) w takim wydaniu pierniczków jeszcze nie widziałam:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Genialnie wyjątkowy pomysł. Wszystko w jednym.
    Pięknie dekoruje a i jeszcze pewnie cudniej pachnie...

    serdeczności :)
    A.

    OdpowiedzUsuń
  25. Wymyślony prze ciebie wianek jest cudny!

    OdpowiedzUsuń
  26. wianek wygląda wspaniale :) gratuluje pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...