poniedziałek, 24 września 2012

Prezenty zawsze mile widziane :)

Przyznaję bez bicia, że jestem spóźnialska. Kiedyś tak nie było, ale się zmieniło. Próbuję z tym walczyć, tylko że coś słabo mi to idzie. W każdym razie jeszcze się nie poddałam :)
Ta niefajna skłonność objawia się również opóźnieniem w pokazywaniu na blogu naszych domowych nowości. Trochę się tego nazbierało, a to między innymi za sprawą prezentów, które dostaliśmy z okazji rocznicy ślubu. Dzisiaj nadrabiam :)


Na pierwszy ogień idą drewniane skrzyneczki. Ozdobione są malowaną grafiką i mają fajne metalowe obramowanie. Jedna mniejsza, druga większa. W sam raz na trzymanie gazetek, szpargałów, przydasiów wszelkiej maści. Dzisiaj mniejsza skrzyneczka prezentuje się w roli doniczki z wrzosami.




W kuchni pojawiła się nowa tabliczka - również prezent. Na co dzień wisi sobie nad blatem i niesie bardzo ważne przesłanie :)



Lubię taki grubo tkany, szary len. Zresztą pewnie już dawno się zorientowaliście, patrząc na boczne paski stanowiące tło mojego bloga :)
Lubię też wrzosy. Baaaaardzo. Zawsze w sezonie kupuję je jak szalona. Podoba mi się w nich to, że nawet jak uschną (co zdarza się często, bo spóźniam się również z podlewaniem kwiatków), nadal zachowują kolor i są ładną ozdobą. W tym roku moim faworytem są te puchate, mocno różowe.



 To nie wszystkie prezenty, ale resztę pokażę innym razem. A tymczasem zapraszam do udziału w moim candy. Można wziąć udział w zabawie wpisując komentarz pod TYM POSTEM. Do zgarnięcia urocze zeszyty w sam raz dla romantyczek, wielbicielek Paryża i pastelowych kolorów :)

Miłego dnia!
Marta

10 komentarzy:

  1. Skrzyneczki świetne!!! Przesłanie na tabliczce będzie chyba teraz już moim ulubionym:)!
    Pozdrowienia ciepłe ślę,
    ps. cudne ujęcia wrzosów!

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne, trochę jak moje skrzynki po winach ;) i tak jesteś dobra, że o rocznicach nie zapominasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja w tym roku też dostałam wrzos - akurat na urodziny :-)
    Mam nadzieję, że przy całym moim zapominalstwie przeżyje i nie uschnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne prezenciki, też chciałabym takie dostać;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne te skrzynki i cudne wrzośce!!! Też bardzo je lubię ;)
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia robisz :))) Ramka z przesłaniem - świetny prezent, pewnie w niejednym domu taka by się przydała, w moim na pewno ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz na Twoim blogu. Wszystko mi się podoba, a nazwa w ogóle rządzi hihihi. Szkoda, że sama na nią nie wpadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A o co chodzi z tym candy? Od miesiąca prowadzę bloga i nie kumam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam w moich skromnych progach. Cieszę się, że się podoba:)
    Candy to taka zabawa - rozdawajka. Spośród osób, które zostawią komentarz pod postem i umieszczą u siebie na blogu info o zabawie na moim blogu, w wyznaczonym dniu losuję jedną, do której wysyłam upominek. Coś jak loteria tylko, że fant jest z góry znany:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ha, ha... ja też tak mam z wrzosami. uwielbiam. kupuję na potęgę. a potem zasuszam. ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...