poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Drzwi nr 65 i bonus

W pierwszym wpisie z tej serii zdradziłam Wam, że nie tylko drzwi lubię fotografować. Uwieczniam na zdjęciach również klamki, okna, dachówki, kłódki... tak już jakoś mam, że lubię dopracowane detale i zwracają one moją uwagę nawet, gdy wcale ich nie szukam.
Dlatego dzisiaj, oprócz uroczych drzwi prowadzących do mającego już swoje lata klasztoru Dominikanów we Wrocławiu, chciałabym Wam pokazać małą kolekcję klamek z tego miasta. Dla mnie są one czymś w rodzaju biżuterii dla drzwi i oprócz oczywistej funkcji użytkowej pełnią dodatkowo rolę ozdobną. Jak się dokładniej przyjrzycie, to zobaczycie, że niektóre klamki mają pewne elementy wspólne, ale jednak każda jest inna. Mam tu swoją jedną faworytkę. Ciekawa jestem, czy zgadniecie, którą? I napiszcie, która Wam się najbardziej podoba.

Wrocław / Polska





Więcej o cyklu przeczytacie tutaj.

Miłego dnia!
Marta

3 komentarze:

  1. Też zawsze zwracam uwagę na klamki - piękne okazy znalazłaś!

    OdpowiedzUsuń
  2. Te drzwi wydają się jakby za nimi była jakaś tajemnica :) Piękne są.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite klamki, aż chciałby się wejść do środka.
    http://meblearkadius.pl/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...