niedziela, 10 listopada 2013

Gdyby babcia miała wąsy

Nie lubię wąsatych facetów. A może inaczej - facetów lubię, ale wąsy są bleee. Jedyne wąsy jakie mi się podobają, to te wykorzystywane jako motyw dekoracyjny. Ubóstwiam je od czasu, kiedy kilka lat temu (jak jeszcze nie było wąsatej mody) w Retro Hostelu w Poznaniu, na ścianie naszego pokoju zobaczyłam ten plakat:


Kiedy więc ostatnio natknęłam się w sklepie na wąsatą ściereczkę i gąbki, nie mogłam się oprzeć. Moja kuchnia zdecydowanie nie może się obejść bez takich dodatków :)




Ściereczka jest z grubej bawełny. Zastanawiam się, czy nie kupić sobie jeszcze jednej i nie uszyć z niej poduchy do salonu. Myślę, że całkiem nieźle uczułaby się obok tych.


A jak Wam się podoba moda na wąsatych facetów i wąsate dodatki? Lubicie ten motyw? Ja przyznaję, że trochę mi się opatrzył, ale mając do wyboru wściekle zielone, żółte, różowe, itp. gąbki, zupełnie nie pasujące do mojej kuchni, nie zastanawiałam się ani chwili. Raczej żałuję, że więcej wąsów nie kupiłam :)

Miłego dnia!
Marta

29 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten motyw, ale tych zmywaków nie polecam, umyjesz kilka garnków i będą do wyrzucenia :) Ale fajnie wyglądają. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. większość garów i tak myję w zmywarce, ale w sumie wszystkie te gąbeczki mają raczej słabą żywotność ;(
      pozdrowionka

      Usuń
  2. Pomysł z uszyciem wąsiastej (albo wąsatej)poszewki jest genialny!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko się jeszcze muszę zebrać na odwagę :)

      Usuń
  3. ihihihihihi ja mam ołóweczki i mapę Paryża , ale uwielbiam ten motyw , jest fajowy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wąsy jak ulał pasują mi do paryskich klimatów :) może dlatego, że znam paru Francuzów z sumiastym wąsem :)))

      Usuń
  4. bardzo podobały mi się słomki z wąsami na dziecięcym przyjęciu. A ściereczka fajna, ciekawe jak z tą gąbką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chciałam ostatnio zrobić takie słomki na imprezkę dla całkiem już dorosłych :)

      Usuń
  5. Wąsate gąbki bajer! :) A ze ścierki chyba też bym uszyła poszewkę :)) U mnie wąsaty motyw jeszcze się nie pojawił, ale muszę to zmienić :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, chyba się skuszę na tą poszewkę :)

      Usuń
  6. Świetny pomysł na uszycie poszewek na poduchy! Na pewno wyjdzie taniej niż gdybyś miała kupować gotowe, bo teraz ten motyw jest jak każdy wie bardzo modny i wszelkie rzeczy z nim są po prostu drogie.
    Też lubię motyw wąsików. W szczególności na filiżankach, tależykach, kubkach.
    Facetów z wąsami już nie bardzo... Szczególnie tych z rudym wąsem he.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, kubki z wąsami są fajne! myślę, czy by sobie jakiegoś nie sprawić ;)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. kształt super, zobaczymy ile są warte w użyciu, bo Lu mówi, że szybko się zużywają :(

      Usuń
  8. Lubię ten motyw. TIGER ma ciekawy asortyment z motywem wąsów np. wycieraczka, stempelki, parasol, magnesy, taśma klejąca, bokserki :) Szkoda, że ma tylko swoje sklepy w W-wie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje wąsy też są z Tigera :))) mam też wąsatą taśmę - robi zawsze furorę, gdy wysyłam paczki ;)

      Usuń
    2. Już miałam pytać skąd te cuda....ale jak widać nie muszę :) Piękne są :)

      Usuń
  9. jakie fajne , a gdzie dostałąś wąsate gadżety ?
    ja bym uszyła poduchę , a wąsatych nie lubie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wąsiska kupiłam w Tigerze, jest tam jeszcze więcej dodatków z tym motywem.

      Usuń
  10. Jakiś czas temu zastanawiałam się nad fenomenem motywu wąsów. I nie do końca rozumiem - bo mam tak jak Ty - motyw - jestem na tak, mężczyzna - nie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, ciekawe skąd to się wzięło?
      pozdrowionka

      Usuń
  11. ja nie przepadam za tym motywem, a wąsy u facetów mi nie przeszkadzają ale u niektórych mnie denerwują :P
    buziaczki Martuś :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego wynika, że wąsy nigdy nie są obojętne :)))

      Usuń
  12. Gąbki są świetne! :) Na uszycie poszewki również namawiam i doczekać się nie mogę efektu :) Ja na razie skusiłam się tylko na kolczyki w kształcie wąsów, ale kto wie, jak coś fajnego wpadnie mi w łapki ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę w końcu odpalić maszynę i uszyć ta poduchę :)

      Usuń
  13. ściereczka super! a gąbki mogą posłużyć też jako "stempelki" do ozdobienia poduszki, lub czegokolwiek innego specjalną farbą do tkanin :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...