niedziela, 2 lutego 2014

Do czterech razy sztuka

Stara mądrość ludowa mówi, że kobieta zmienną jest. I już. Prawda ta jest powszechnie znana, ale nie wiem czy ów mądry lud przewidział zmienianie zdania cztery razy w ciągu trzech godzin?! Ale po kolei.
Jakiś czas temu nasza biblioteka nieco zmieniła wygląd, w wyniku czego wypiękniała, ale również zwiększyła swoje gabaryty. Zmusiło mnie to do pozbycia się zasłony, co z kolei uruchomiło lawinę drobnych zmian. Skoro nie ma zasłony po jednej stronie okna, to i ta po drugiej nie bardzo pasuje. Ją też zlikwidowałam, ale wtedy na jaw wyszły rury i goła ściana przy oknie. Postanowiłam więc zrobić małe przemeblowanie w pokoju. Jeden fotel wywędrował bliżej regału z książkami, a biurko dojechało do kąta. Tym sposobem zyskałam wreszcie ściany koło biurka i postanowiłam przearanżować nasze miejsce do pracy. 
I tu dochodzimy do sedna opowieści. Wczoraj Adam wywiercił niezbędne dziury. Coś tam sobie powiesiłam i poustawiałam, a dziś miałam zamiar to uwiecznić. Zrobiłam pierwsze zdjęcia i stwierdziłam, że może jednak lepiej byłoby ustawić wszystko inaczej. Pozmieniałam, obfotografowałam i znowu przyszedł mi do głowy nowy pomysł. A potem jeszcze kolejny. I w ten oto sposób w trzy godziny powstały cztery różne warianty wystroju domowego biura. Każdy jest w trochę innym stylu. Ciężko mi się zdecydować na jeden ulubiony. Ciekawa jestem, który Wam się najbardziej podoba? Do wyboru jest:

1. Vintage



2. Skandynawski


3. Kolorowy


4. Naturalny

Proponuję głosowanie. Piszcie w komentarzach, który kąt najbardziej przypadł Wam do gustu. Pewnie wszystkie aranżacje pokażę bardziej szczegółowo na blogu (bo załapało się tu trochę nowych nabytków), ale ta z największa ilością głosów pójdzie na pierwszy ogień. To co, gotowi do zabawy?

Miłego dnia!
Marta

45 komentarzy:

  1. Hej! Wszystkie cztery warianty są fajne i wybór jest na prawdę trudny... Chyba zagłosuję na biuro w wersji naturalnej- najbardziej zbliżone do mojego ideału ;-). Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm ale cuda! jak dla mnie wszystkie są świetne, choć najbliżej mi do 1 i 2 :) z tych dwoch wybieram jednak skandynawię ;) udanego wieczorku

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie najbardziej przypadły do gustu skandynawski i kolorowy. Z tych dwóch wybieram ten pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie fajne - może będziesz zmieniała zależnie od nastroju? A mi nabliżej do 1 vintage :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. A mnie się najbardziej podoba kolorowy, chyba ze względu na te cudne pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie ładne ale najbardziej przemawia do mnie 1 i 4 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. idealne wszystkie :)) piękne dodatki - chyba miałabym trudność z wyborem ;)) a może po prostu zmieniaj ten kącik w zależności od nastroju ? :) no dobrze , ale jak mam koniecznie wybrać , to wybieram 1 i 2 , chociaż na 3 są moje ulubione kolorki ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym wybrała kącik skandynawski :)
    Pozdrawiam Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jestem zaprogramowana na vintage,wiec moj glos jest oczywisty, ale opcja kolor tez jest super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecydowanie kolorowy, ale bez fioletowych lampek. Szczerze mówiąc to właśnie nr 3 bym nazwała skandynawski :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post, mnie najbardziej podoba się skandynawski, chociaż vintage też jest super, w sumie to wszystkie są fajne, no i blog oczywiście w całości kupuję. Pozdrawiam serdecznie
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  12. W sumie to wszystkie są piękne i każdy ma elementy które mi się podobają. Myślę jednak że najbardziej skandynawski.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie skandynawski, ta aranżacja najbardziej przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. pierwszy, czyli bodajże vintage, choć wybrałabym w ciemno skandynawski, ale są tam wykorzystane takie stylizowane napisy na skrzynkach, za którymi nie przepadam :P ;))))

    OdpowiedzUsuń
  15. the best is natural, zdecydowanie

    OdpowiedzUsuń
  16. Zachwycił mnie Skandynawski! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi najbardziej podoba się aranżacja w stylu vintage. Na drugim miejscu stawiam kolorową.
    Faktycznie wybór jest trudny ;)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiosna - kolor
    Lato - naturalny
    Jesień - vintage
    Zima - skandynawski
    e.m.

    OdpowiedzUsuń
  19. O, stawiam na nr 1, bo najbliższy memu sercu aktualnie. Baaardzo podoba mi się też nr 3, ale bez tych fioletowych lampek. Gdzie Ty trzymasz te wszystkie dodatki? :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaszalałaś! Świetne aranżacje, wszystkie bardzo mi się podobają, ale gdybym musiała wybrać jedną opcję, to wybrałabym styl skandynawski. Również radzę zmieniać wystrój, bo wszystkie style są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mój faworyt to nr2 skandynawski a później kolorowy nr 3:-) Ps. chyba wszystkie tak mamy z natury, że lubimy zmiany:-) Pozdrawiam cieplutko K.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja także jestem za skandynawskim :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kochana, nie jest z Tobą tak źle! Mój Adam musiał trzy razy wiercić nowe otwory, bo tyle razy przewieszałam półki hehe. Stare otwory trzeba było zacekolować, wygładzić i pomalować. I tak ze trzy razy (jak nie lepiej).
    Dobrze, że Ty tylko przestawiasz rzeczy.
    Wszystkie aranżacje są bardzo ciekawe, ale jeśli mam zagłosować, to wybieram wersję skandynawską. Jest dużo białych elementów, co tworzy taką czystą spójną przestrzeń.
    Pozdrawiam. Viola.

    OdpowiedzUsuń
  24. Trudny wybór. Każde z wersji jest fajna i ma w sobie to "coś", ale jak trzeba wybrać jedną to stawiam na Vintage.
    Pozdrawiam
    T.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie pierwszy i czwarty są super... nie cieszy mnie wieszanie czegokolwiek na rurach... chociaż może warto jeszcze pokombinować co z nimi zrobić... Może w opcji vintage pomalować na pomarańczowo?:)

    OdpowiedzUsuń
  26. skandynawski! ...choć może zdjąłbym zegar

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciężko wybrać, bo wszystkie przyjemne, ale chyba jestem za kolorowym. Może dlatego, że sama w takim otoczeniu pracuję i mocno mnie inspiruje i dodaje energii :) Choć w takim vintage też dobrze by mi się tworzyło.

    OdpowiedzUsuń
  28. Wszystkie cudnie zaaranżowane:) Ale ujął mnie naturalny :)

    OdpowiedzUsuń
  29. nr 4 :-) Rura w nim najmniej rzuca się w oczy.

    OdpowiedzUsuń
  30. Kolorowy, ale z inną dekoracją na rurach. Te kolorowe pudełka cudne! <3

    OdpowiedzUsuń
  31. a ja mam 2 :0)) najbardziej ten vintage a na 2 miejscu kolorowy :))))

    OdpowiedzUsuń
  32. Głosuję na kolorowy, choć oczywiście wszystkie bardzo mi się podobają:)
    Pozdrawiam
    Kasia K.

    OdpowiedzUsuń
  33. Kolorowy :D
    PS ja się pytam skąd ta super tablica warszawska rodem od okulisty!! jest przegenialna
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystkie ładne :) ale... moim zdaniem to nr 3 najbliższe jest stylistyce skandynawskiej (i chyba podoba mi się najbardziej). Ozdobne skrzyneczki z napisami ze zdjęcia 2 to jakiś shabby chic raczej, bliższy stylowi prowansalskiemu (?). Super jest też wersja vingage nr 1 :) I w ogóle trudno się zdecydować - takie to wszystko ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  35. no nr 1, nr 1:) Teraz jestem na takim etapie, że taki do mnie pasuje:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Zostałem zdobyty przez Skandynawię.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...