niedziela, 6 stycznia 2013

To i owo prezentowo

Święta, święta i po świętach. Z powodów, które muszą póki co pozostać tajemnicą, zwijam w tym roku nieco wcześniej świąteczny kramik. Choinka jeszcze stoi, ale jej dni są policzone. Reszta dekoracji, światełek, itp. już zdjęta czeka na schowanie w kartony i pożegnanie, aż do przyszłego grudnia. Ale zanim doszło do tej dekoracyjnej demolki, cyknęłam jeszcze klimatyczne zdjęcia w przedpokoju.



Okazało się, że w tym roku św. Mikołaj połapał się wreszcie, że grzeczne dzieci nie istnieją (a dorośli tym bardziej), bo wszyscy dostali prezenty. No i znowu mam Wam do pokazania różne cuda. Ale, ale... kolejność musi zostać zachowana :) Dobrze wiecie, że zawsze mam zaległości w pokazywaniu prezentów. Prawda jest taka, że są jeszcze takie, które czekają od moich urodzin, aż się nimi pochwalę. Dlatego dzisiaj, zanim napiszę o tym, co znalazłam pod choinką, będzie ona:




Miseczka przyjechała do mnie prosto z Grecji. Podobno jest ręcznie robiona. Ma fantastyczne kolory. Dobrze komponuje się z innymi moimi różowymi i błękitnymi miseczkami i stanowi świetny akcent kolorystyczny przy szarej lub białej zastawie. Bardzo mi się podoba, ale ja, z moją skorupową obsesją, trochę nieobiektywna jestem ;)
Nawet św. Mikołaj skądś się dowiedział o tej mojej słabości i przyniósł mi kolejne michy... ale o tym innym razem :)

Pamiętacie, że dzisiaj zaczynamy karnawał? Macie w planach jakieś tańce, hulanki i swawolę?


Miłego dnia!
Marta

9 komentarzy:

  1. Piękna ta miseczka! Lubię takie gadżety i chyba nigdy mi się nie znudzą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna miseczka, a świąteczny klimacik miałaś na pewno cudowny:)
    Jakieś małe tańce są w planach...;)

    OdpowiedzUsuń
  3. hej! świetne te światełkowe fotki no i miseczka jaka ładna - cudny prezent:)))
    tak karnawał się zaczyna i my już w planach za 3 tygodnie mamy fajny karnawałowy bal:)))) oj będzie się działo! pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. och jaką ma ochotę na tańce:)
    chyba poszaleję jak domowników nie będzie:))
    Bardzo lubię zimne ognie, to chyba mi zostało z dzieciństwa, bo to taki świąteczny akcent,
    pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna miseczka :-) Takich miseczek nigdy za wiele :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. miseczka śliczna, a zdjęcia .......jak zwykle :):):) cudo

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczna, przypomina mi te marokańskie :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna miseczka ;), najlepszego na Nowy Rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety, mam jeszcze większe zaległości ...
    Miseczka jest piękna, kolory naprawdę fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...