poniedziałek, 23 maja 2016

Drzwi nr 70

W ten weekend świętowałam I Komunię mojej chrześnicy, stąd obsuwa z pokazywaniem pięknych drzwi na blogu. Ale starałam się, żebyście nie czuli się porzuceni i dlatego w sobotę na Instagramie pokazałam urocze drzwi z miejsca, w którym odbywało się przyjęcie. Możecie je podejrzeć TUTAJ. Jednocześnie zachęcam do obserwowania mojego profilu, bo jestem tam częściej niż na blogu.
 
A dziś mam dla Was zdjęcie drzwi innych niż zwykle. Nie są to żadne dostojne wrota. Wręcz przeciwnie. Wygodnie mogą przez nie przejść tylko szczupłe, niewysokie dzieciaki. Dorośli będą musieli się schylać i przeciskać. Jest to o tyle ciekawe, że to jedne z bocznych drzwi Wrocławskiej katedry. Zastanawiam się, kto z nich korzystał w minionych wiekach i skąd pomysł na takie malutkie wejście?
 
Wrocław / Polska


Więcej o cyklu przeczytacie tutaj.

Miłego dnia!
Marta

1 komentarz:

  1. Ciekawy cykl i pasja:) A co do drzwi to muszę się im lepiej przyjrzeć. Lubię spacerować w tamtej okolicy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...