czwartek, 24 maja 2012

Czary mary rabarbary

Kojarzycie małą osadę Galów, którzy nieugięcie stawiali opór rzymskim legionistom? Na pewno tak, w końcu każdy zna Asterixa i Obelixa. Ja w dzieciństwie pochłaniałam wszystkie komiksy. I to po wielokroć. A jak było u Was? Lubiliście? Czytaliście?
A pamiętacie jak się nazywały garnizony otaczające osadę Galów, w których stacjonowali Rzymianie? Tu pewnie będzie więcej problemów:) W takim razie podpowiadam. Obozy nosiły fantastyczne nazwy: Relanium, Delirium, Akwarium i... Rabarbarium! Pięknie, prawda? Jakoś przez to Rabarbarium Asterix skojarzył mi się z obiecanym na dzisiaj tematem:)


A teraz ad rem.
Jeśli chodzi o robienie ciast, to mam do tego dwie lewe ręce. Prawie zawsze wychodzą mi zakalce. Zniechęca mnie to zwykle na długie miesiące do podejmowania kolejnych prób w związku z tym piekę ciasta baaaardzo rzadko. Jednak to ciasto piekę zawsze, gdy tylko uda mi się kupić rabarbar. A to dlatego, że z zakalcem smakuje wyśmienicie:) No i chyba jednak wychodzi mi częściej niż wszystkie inne. I tym razem niespodziewanie się udało:)



CIASTO Z RABARBAREM

250 g margaryny
1 szklanka cukru
2 szklanki mąki
2 jajka
3 łyżki wody
1/2  łyżeczki proszku do pieczenia
rabarbar - wedle uznania:)

Przygotowanie ciasta jest bardzo proste i szybkie. Margarynę rozpuszczam. Dosypuję do niej mąkę, cukier, proszek do pieczenia. Wbijam jajka. Wlewam wodę. Mieszam mikserem. Masę przelewam do formy. 
Na wierzchu układam rabarbar obrany ze skórki i pokrojony na kawałki grubości około pół centymetra. Kawałeczki lekko wciskam w ciasto. 
Jeśli chcecie dać ciastu szansę na wyrośnięcie, nie układajcie rabarbaru zbyt ściśle. Ale jeśli lubicie wilgotne zakalce, to sobie nie żałujcie:)
Tym razem piekłam ciasto w piekarniku nagrzanym do 180 st. przez ok 35 minut, ale można je też piec w prodiżu.



Jeśli lubicie kwaskowy smak rabarbaru, ciasto na pewno będzie wam smakowało. Można na wierzchu posypac je cukrem pudrem albo prażonymi płatkami migdałów. Zachęcam do wypróbowania przepisu, bo jest bardzo łatwy. To coś w sam raz dla tych, którzy lubią szybkie i "czyste" gotowanie:)
Smacznego!

Miłego dnia!
Marta

8 komentarzy:

  1. mmmm pycha! wypróbuję bo ja też lubię szybkie ciasta (dlatego tak często piekę muffiny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, ale gafa, a ja po ostatnim poście myślałam, że będzie przepis na tartę z rabarbarem i plasterkami kabanosa :) pozdrawiam ciepło. K

    OdpowiedzUsuń
  3. Kabanosa powiadasz? to byłoby ciekawe kulinarne doznanie:))) ale właściwie co Cię naprowadziło na taki trop? Strasznie jestem ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  4. To na pewno przepis dla mnie, łatwy i szybki :)) Rabarbar uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ten czerwony kolor, myślałam, że to są kawałki kabanosa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rabarbar uwielbiam, szczególnie w cieście:-) muszę koniecznie wypróbować Twój przepis:-)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. ja uwielbiam wszystko co rabarbarowe i jak on jest przerabiam go na 1000 sposobów - tak lubię a ciasto - ech, na razie mogę tylko na nie popatrzeć ;) i ciesze sie, że Ci wyszło - teraz ja napisze - głowa do góry - a spróbuj dać 4 jajka i masło zamiast margaryny - mam przepis u siebie na blogu - może ten Ci przypasuje- zawsze wychodzi mega puchate i pyszne ;)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...