poniedziałek, 20 lutego 2012

Jeszcze w kwestii walentynek

Pisałam wcześniej, że 14 lutego nie jest dla mnie jakimś specjalnym dniem. I pewnie dlatego bardzo spodobało mi się zdjęcie znalezione na tym blogu.


Mimo kilkudniowego opóźnienia postanowiłam się nim podzielić, bo takie podejście jest mi zdecydowanie bliższe. No i sami pomyślcie...364 dni świętowania - to jest dopiero coś! Niech miłość wisi w powietrzu trochę częściej niż tylko raz w roku. Tylko taka prawdziwa, a nie pluszowo-serduszkowo-przesłodzona.

Miłego dnia!
Marta

5 komentarzy:

  1. O tak, jak najbardziej jest to super pomysł - tapeta do oprawienia w ramkę i powieszenia na ścianie, co by mąż widział i pamiętał... hihi :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi się ;))!!
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. idealnie odwzorowuje moje podejście do tego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. w ramkę i na ścianę? niezła myśl;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...