środa, 21 grudnia 2011

Grzaniec - dobry na wszystko

Choróbsko zmogło mnie na dobre. Wszelkie domowe sposoby leczenia zawiodły i po raz pierwszy od dobrych kilku lat poddałam się i wylądowałam u lekarza. Efekt jest taki, że po trzech dniach siedzenia w domu, łykania antybiotyku, syropków i innych takich, nadal boli mnie gardło, mam zawalone zatoki, kaszel jak gruźlik i gorączkę. I szlag trafił przygotowania do Świąt. Nie ma choinki, pierniczków, ani żadnych świątecznych akcentów :( No może poza poisencją zwaną potocznie gwiazdą betlejemską, którą dostałam ostatnio w prezencie od przyjaciół.


Najgorsze jest to, że nie ma również prezentów. Zwykle staram się zamknąć temat gwiazdkowych zakupów do końca listopada, ale w tym roku porażka na całej linii. Rodzinko kochana, mam nadzieję, że Św. Mikołaj załatwi tę sprawę za mnie i coś fajnego Wam przyniesie.
Ciekawa jestem, czy jesteście lepiej przygotowani niż ja. Tych, którzy już upolowali świąteczne podarunki, zachęcam do lektury mojego tekściku na temat pakowania prezentów.


Postanowiłam umilić sobie nieco ten czas chorowania i przygotowałam pyszne lekarstwo - grzane wino :) I co z tego, że młoda godzina. Przecież jestem chora i nigdzie się nie wybieram.







Trzymajcie się ciepło i niech żadne choróbska Was nie dopadną. Na pewno jeszcze przed Świętami tu zajrzę więc życzenia będą później.

Miłego dnia!
Marta

5 komentarzy:

  1. czuję że potrzebuję; ale w większej ilości niż w Twoim kieliszku! dużo większej :D:D

    Zdrowia:))))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo nic w tak skuteczny i przyjemny zarazem sposób nie łączy ludzi jak wspólny grzaniec w "Płonącym Kubku"! Wiecej na: www.grzaniec.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo zdrowia życzę:) Ja za grzańcem nie przepadam- koledzy za czasów studenckich robili wiecznie w akademiku tego typu wynalazki i mam średnie wspomnienia ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki za życzenia, ze zdrówkiem pomału coraz lepiej.

    Lafle, nie żałowałam sobie - wypiłam z obu kieliszków:))) a że są one pokaźnych rozmiarów, wyszła całkiem słuszna porcja;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo, dużo zdrówka życzę!!
    Grzaniec i ja włączyłam ostatnio do swojego jadłospisu:))
    Zdrowych przede wszystkim Świąt życzę!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...